Każdy włącznik światła i bezpiecznik w Twoim domu to małe dzieło inżynierii. Jednak nawet najlepsze styki (srebro, miedź) mają wroga: łuk elektryczny i korozję cierną (fretting). Rozwiązanie? Niewidzialna warstwa specjalistycznego smaru.

PROBLEM: Iskrzenie przy przełączaniu, wzrost rezystancji, grzanie się styków.
ROZWIĄZANIE: Precyzyjne smarowanie styków (Contact Lubrication) smarami tłumiącymi łuk.

Zabójca styków: Łuk elektryczny

W momencie rozłączania obwodu pod obciążeniem, powietrze między stykami jonizuje się, tworząc łuk elektryczny (mini-błyskawicę). Temperatura w tym punkcie sięga tysięcy stopni, co powoduje erozję materiału styku i osadzanie się tlenków (czarny nalot).

Włącznik światła - mechanizm wewnętrzny
Mechanizmy kołyskowe włączników wymagają smarowania, aby działały płynnie przez lata.

Smar jako "strażak"

Specjalistyczne smary kontaktowe (np. na bazie PFPE) działają dwutorowo: 1. **Ochrona przed utlenianiem:** Izolują metal od powietrza w stanie spoczynku. 2. **Gaszenie łuku:** W momencie przełączania smar nie przewodzi prądu, ale pomaga szybciej "zerwać" łuk i rozproszyć ciepło.

Bezpieczniki "S": Kiedy liczą się milisekundy

W wyłącznikach nadprądowych (S-ki) mechanizm musi zadziałać błyskawicznie w momencie zwarcia. Stary, zaschnięty smar mógłby spowolnić wybicie bezpiecznika, grożąc pożarem instalacji. Dlatego stosujemy syntetyczne smary o długiej żywotności, które nie starzeją się przez 20 lat.

Bezpiecznik nadprądowy S
Smarowanie mechanizmu spustowego w bezpieczniku to kwestia bezpieczeństwa.

Produkujesz osprzęt elektro?

Dobierz system dozujący