W świecie łączenia materiałów istnieje wieczna dyskusja: Orbital czy Radial? Odpowiedź brzmi: To zależy. Ale jeśli łączysz delikatną elektronikę, ceramikę lub precyzyjne zawiasy, kluczem jest nie tylko ruch stempla, ale też to, jak maszyna kontroluje siłę i drogę nitowania.
Niemiecka firma KMT Vogt (część grupy Schuler Technology), którą reprezentujemy jako wyłączny dystrybutor w Polsce, produkuje nitownice orbitalne serii VN o sile od 4,5 do 20 kN. Poniżej różnice między obiema metodami – bez założenia, że jedna jest zawsze lepsza.
Różnica w kinematyce: Kiedy wybrać maszyny do nitowania radialnego, a kiedy orbitalnego?
Stempel ustawiony pod niewielkim kątem obiega nit po okręgu i kształtuje zakuwkę stopniowo. Wymaga znacznie mniejszej siły osiowej niż zakuwanie prasą. Tak pracują nitownice KMT Vogt serii VN.
Zastosowania: nity pełne i drążone, sworznie, zawijanie tulei – m.in. w okuciach okiennych i zawiasach.
Stempel prowadzony jest po torze w kształcie rozety, co ogranicza siły styczne działające na detal.
Zastosowania: podobne złącza jak w nitowaniu orbitalnym; ograniczenie sił stycznych bywa atutem przy lekkich i delikatnych detalach. Przy kruchych materiałach o wyborze metody decyduje próba.
Dlaczego źle dobrany proces niszczy delikatne detale?
Wiele zakładów produkcyjnych boryka się z wysokim odrzutem (brakami). Częstą przyczyną są metody działające zbyt gwałtownie (nitowanie udarowe, zakuwanie prasą jednym naciskiem) albo brak kontroli siły na początku cyklu. Skutkiem bywają m.in.:
- Pękanie ceramiki i układów scalonych (PCB): Wynikające ze zbyt dużej siły uderzeniowej przy samym starcie cyklu (brak pneumatycznego tłumienia).
- Uszkodzenia powłok galwanicznych: Zdzieranie ocynku lub lakieru przez brak kontroli poślizgu obracającego się stempla formującego.
- Problemy z utrzymaniem wymiaru: Aby im zapobiec w starszych układach, konieczne jest stosowanie zewnętrznych akcesoriów do nitownic, takich jak dokładane płyty do pomiaru siły nacisku.
Nitownice KMT Vogt: kontrola siły i drogi nitowania
Do nitownic VN dostępne jest opcjonalne sterowanie PREMIUM. Analogowy czujnik drogi i piezoelektryczny czujnik siły mierzą przebieg nitowania w czasie rzeczywistym; granice tolerancji ustawia się z rozdzielczością 0,01 mm, a detal poza tolerancją jest automatycznie oceniany jako NOK. Płyta pomiaru siły mierzy siłę bezpośrednio pod miejscem nitowania. Przy delikatnych detalach pomaga też pneumatyczne tłumienie położenia końcowego, które łagodzi początek odkształcania.
Jeśli Twoim głównym celem jest pełna automatyzacja stacji, warto rozważyć integrację maszyn formujących z inteligentnymi systemami transportowymi. Sprawdź nasze przenośniki taśmowe KMT Vogt, które od podstaw zostały zaprojektowane do harmonijnej współpracy z jednostkami nitującymi wewnątrz nowoczesnych, zautomatyzowanych linii montażowych.
Wielu naszych klientów z branży automotive czy elektronicznej posiada już rozbudowane parki maszynowe, oparte na rozwiązaniach cenionych europejskich producentów (takich marek jak BalTec, Friedrich, Dunkes czy Bodmer).
Wdrażając nowe gniazda zrobotyzowane lub modernizując linie montażowe, inżynierowie utrzymania ruchu często poszukują niezawodnej alternatywy, która z łatwością spełni rygorystyczne normy jakościowe ich zakładu. Maszyny KMT Vogt (grupa Schuler Technology) są projektowane i produkowane w Niemczech i pracują w kinematyce orbitalnej. Wybierając ERD Engineering, zyskujesz alternatywę z pełnym wsparciem polskiego partnera. Nasz zespół inżynierski ściśle asystuje na każdym kroku wdrożenia – od analizy i testów wykonalności, przez dobór odpowiednich stempli, aż po profesjonalne doradztwo techniczne przy fizycznym uruchomieniu na linii.